#41 TEST Mazdy 6 SkyDREAM 2.5 l 194 km z automatyczną skrzynią biegów

Lifting upiększający?
W 2012 roku zadebiutowała na rynku prezentowana generacja Mazdy 6, która doczekała się liftingu w 2014, 2016 oraz styczniu 2017 roku….. a w 2018 roku pojawiła się „…nowa Mazda 6.”
Pod pięknym nadwoziem kryje się bardzo przestronne wnętrze, a pod maską największy znak zapytania w postaci benzynowego silnika o pojemności 2.5 litra i mocy 194 koni mechanicznych połączonego z automatyczną skrzynią biegów. Czy obiecujące dane techniczne znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości? Czas się przekonać.

Wygląd
Podczas pierwszego testu Mazdy 6, po umieszczeniu jej zdjęcia na Instagramie, pospały się polubienia oraz komentarze osób zachwyconych stylistyką tego modelu. Samochód, w nowym wydaniu, wygląda jeszcze bardziej atrakcyjnie.
Również i tym razem wersja sedan jest dłuższa od wersji kombi, a Mazda 6 nadal jest jednym z najdłuższych samochodów w swojej klasie.
Stylistyka KODO, a więc „Dusza Ruchu” idealnie pasuje do określenia wyglądu tego modelu. Z przodu dominują w pełni ledowe reflektory, które swoim kształtem przypominają spojrzenie kota, do tego muskularnie nakreślony pas przedni oraz dynamiczna sylwetka boczna z mocno napompowanymi nadkolami wraz nisko opadającym dachem i niewielkim przeszkleniem sprawiają, że samochód wygląda bardzo dynamicznie, nawet wtedy, kiedy stoi spokojnie na podjeździe przed domem. W obecnym wydaniu znacznemu powiększeniu uległ przedni grill, który jest szerszy i schodzący niżej. Dynamizmu dodaje także wyjątkowy czerwony kolor nadwozia.
Wnętrze
Stylistyka wnętrza w nowej Mazdzie 6 nieznacznie się różni w stosunku do poprzedniej edycji, jednak nie są to jakieś znaczne zmiany. Na pewno poprawie uległa jakość materiałów użytych do wykończenia kabiny. Są one w większości bardzo miękkie i miłe w dotyku, a do spasowania poszczególnych elementów nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Do wykończenia wersji SkyDREAM użyto sporej ilości skóry Nappa, którą znajdziemy nie tylko na desce rozdzielczej, a nawet na tunelu środkowym. Wszystko jest w pełni logiczne i funkcjonalne. Narzekać można tylko na bardzo niefortunne umieszczenie podłokietnika na tunelu środkowym, który został na tyle daleko umieszczony, iż praktycznie nie spełnia swojego zadania.
Świetnie leży w dłoniach kierownica, którą wykończono miłą w dotyku skórą. Przyciski na niej znajdujące się są poręczne, a ich obsługa intuicyjna.

Fotele, wykończone skórą, mają odpowiedni zakres regulacji i nie męczą podczas długich podróżny. Mogłyby mieć jednak trochę lepsze podparcie boczne. Plusem jest to, iż można je ustawić dosyć nisko, co daje poczucie nieco bardziej sportowej pozycji za kierownicą.
Ekran systemu multimedialnego mógłbym być jeszcze większy w topowej wersji wyposażenia. Szkoda, iż możliwość jego dotykowej obsługi możliwa jest tylko na postoju. Obsłudze przy użyciu pokrętła HMI nie można nic zarzucić. Na początku pewnym wyzwaniem może być próba wyzerowania danych komputera pokładowego, gdyż aby tego dokonać, trzeba wejść w menu Aplikacje, w którym została ukryta opcja resetowania zużycia paliwa.
Poniżej znajduje się intuicyjny w obsłudze panel automatycznej klimatyzacji z wyświetlaczem ukrytym pod taflą czarnego tworzywa.
Ilość miejsca nie rozczarowuje, gdyż jest go pod dostatkiem nie tylko z przodu, lecz również w drugim rzędzie siedzeń. Osoby o wzroście ok. 190 cm nie będą miały żadnych powodów do narzekań zajmując miejsca w przedniej, bądź tylnej części pojazdu. Ma na to wpływ spory rozstaw osi wynoszący aż 283 cm (kombi 275 cm).

Bagażnik o pojemności 480l w zupełności wystarcza, lecz największym mankamentem jest brak otworu w tylnej kanapie do przewożenia długich przedmiotów. Z pozycji bagażnika, za pociągnięciem jednej rączki, składa się oparcia tylnych foteli.
Jazda
Największe zainteresowanie jednak budzi to, co znajduje się pod maską i czy moc 194 KM z silnika SKYACTIV-G o pojemności 2,5 litra z systemem I-ELOOP w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów sprawdza się na co dzień i jakie jest spalanie?
Producent obiecuje, iż samochód z tym silnikiem powinien osiągnąć prędkość 100 km/h w czasie 8,1 s, z kolei prędkość maksymalna wynosić powinna 223 km/h. Do codziennej jazdy w zupełności wystarcza ta jednostka napędowa. Nie jest to może demon przyspieszenia od niskich obrotów, z uwagi na fakt, iż 258 Nm dostępne jest dopiero przy 4000 obr/min., czyli dosyć wysoko. Owszem, nie przyspiesza on taka spontanicznie z niskich obrotów, jak ma to miejsce w silnikach doładowanych, lecz dzięki wysokiemu stopniu sprężenia, i tak całkiem ochoczo zabiera się do pracy.
Do pracy automatycznej skrzyni biegów nie można mieć żadnych zastrzeżeń, zarówno podczas spokojnej jazdy, jak również podczas dynamicznej, z wyjątkiem pewnego „ale” podczas dynamicznej jazdy w trasie. Wspomniane „ale” to przeciąganie silnika po wysokich obrotach, które momentami przypomina jazdę samochodem wyposażonym w bezstopniową skrzynię biegów. Występuje wtedy „wycie” jednostki napędowej, która pracuje w takim przypadku na bardzo wysokich obrotach. Jest to jedyne zastrzeżenie dotyczące automatycznej skrzyni biegów, lecz w dużej mierze wynika ono z charakterystyki jednostki napędowej.
Zawieszenie zostało zestrojone bardzo komfortowo. Wszelkie nierówności nawierzchni pochłaniane są w sposób niezauważalny, głównie za sprawą wyjątkowo dobrego wyciszenia jego  pracy. Taki sposób pracy zawieszenia może budzić pewne obawy w zakresie jego dynamicznych walorów, lecz wszelkie próby sprawnościowe pokazują, iż Mazda prowadzi się zwinnie i pewnie.
Układ kierowniczy daje wyczucie tego co się dzieje z kołami w danym momencie, lecz mógłby działać w sposób bardziej spontaniczny.
Przyczepić można się do pracy asystenta prasa ruchu, który czasem się gubi i potrafi przerwać kierowanie w czasie pokonywania zakrętu, co może się okazać dosyć niebezpieczne. Generalnie system nie radzi sobie z autonomicznym kierowaniem.
Pochwalić za to należy pracę świateł wykonanych w technologii LED, które bardzo dobrze oświetlają drogę zarówno w ramach świateł mija oraz drogowych. Asystent długich świateł działa bez zarzutu, jak również wycinanie sektorów światła – do 20 niezależnie sterowanych stref. Jazda po zmroku jest czystą przyjemnością, jeżeli mamy samochód wyposażony w tak dobrze działające oświetlenie.
Do tej pory można było się spotkać z zarzutami klientów pod względem wyciszenia kabiny pasażerskiej. Ten zarzut, od czasu przeprowadzonego liftingu w 2016 roku, stał się już nieaktualny, gdyż samochód obecnie jest bardzo dobrze wyciszony, również podczas jazdy z prędkościami autostradowymi. Dodać należy, iż wnętrze zostało odizolowane nie tylko od szumu powietrza, a także hałasy z zewnątrz nie drażnią w żaden sposób podróżnych.
Najniższe zużycie paliwa jakie udało mi się uzyskać było na odcinku z Bielska – Białej do Pszczyny, podczas spokojnej jazdy z prędkościami do 100 km/h, wyniosło 7,4 l/100 km. Jazda po Pszczynie owocowała średnim zużycie paliwa na poziomie 8-10l/100 km. Dynamiczna jazda po mieście owocowała spalaniem na poziomie 12/100 km. Średnie zużycie paliwa z całego testu, lecz od razu zaznaczam, iż głównie jazda odbywała się po mieście, wyniosło 10,3l/100 km. Zgodnie z normą WLTP Mazda obiecuje, iż samochód w takiej konfiguracji powinien spalać ok. 7,4 l/100 km.
Koszty
Ceny Mazdy 6 rozpoczynają się od kwoty 98.900 zł w wersji silnikowej 2.0 SKYACTiVE-G o mocy 145 KM w pakiecie wyposażenia SkyMotion. Cena prezentowanego samochodu rozpoczyna się od kwoty 160,900 zł, która może początkowo szokować,  ale jej wyposażenie jest więcej niż pełne. Samochód tak dobrze trzyma wartość, iż całkowicie nie opłaca się nabywać kilkuletnich samochodów używanych. Moim faworytem jest wersja benzynowa o mocy 165 koni mechanicznych z manualną skrzynią biegów  wersji wyposażenia SkyPassion, której ceny rozpoczynają się od kwoty 128.900 zł.
Podsumowanie
Nowa Mazda 6 jest nie tylko pięknym samochodem, lecz przede wszystkim dopracowanym. Jej wnętrze jest przestronne, świetnie wykonane, a zawieszenie oferuje bardzo wysoki komfort jazdy, który dopełnia skuteczne wyciszenie kabiny. Wady, które wymieniłem w swoim teście, mogą nie przeszkadzać innym osobom, lecz jeżeli lubisz dynamiczną jazdę w trasie, a drażni Cię wycie jednostki napędowej przypominające jazdę samochodem wyposażonym w bezstopniową skrzynię biegów, udaj się do salonu i sam oceń, czy Ci to przeszkadza czy nie. Jeżeli nie, to wybór jest prosty.
Plusy:
       płynnie działającą automatyczna skrzynia biegów,
komfortowe zawieszenie, które bardzo dobrze tłumi wszelkie niedoskonałości nawierzchni,
       konkurencyjna cena zakupu wraz z kompletnym wyposażeniem,
  bardzo dobrze oświetlające drogę światła LED wraz z systemem aktywnych pól,
       świetny system audio,
       wyjątkowa stylistyka,
       zdecydowanie poprawione wyciszenie kabiny pasażerskiej,
       3-letnia gwarancja,
       umiarkowane zużycie paliwa,
       bardzo dobrej jakości materiały użyte do wykończenia wnętrza,
Minusy:
       brak otworu do przewożenia długich przedmiotów w tylnej kanapie,
       gubiący się system utrzymywania pasa ruchu,
       podłokietnik na tunelu środkowym nie spełnia swojego zadania,
       auto hold wymagający aktywacji po każdym uruchomieniu silnika,
       „wycie” silnika podczas dynamicznej jazdy,
       dosyć wyraźna podsterowność podczas dynamicznej jazdy na mokrej nawierzchni.
Serdeczne podziękowania dla http://auto-gazda.pl/mazdaza udostępnienie samochodu.

https://www.youtube.com/channel/UCpaZQTkYFBdgZXyqSCAN7VQ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.