#64 Odszkodowanie za odmrożenie powstałe podczas tankowania LPG – wyrok sądu Apelacyjnego w Łodzi.



Odszkodowanie za odmrożenie powstałe podczas tankowania LPG – wyrok sądu Apelacyjnego w Łodzi.
Na stację paliw poszkodowany podjechał ze znajomym. Mężczyźni spieszyli się do pracy. Przy dystrybutorze nie było nikogo z obsługi stacji, a po wezwaniu ich specjalnym do tego dzwonkiem, również nikt się nie pojawił. Mając to na uwadze, poszkodowany postanowił samodzielnie zatankować swój samochód, pomimo tego, iż przy dystrybutorze nie było specjalnych rękawic ochronnych. Mężczyzna podpiął pistolet do samochodu po czym nastąpiła nagła emisja gazu. Poszkodowany postanowił odpiąć pistolet w wyniku czego doznał obrażeń obu dłoni. Następnie zjawiła sią pracownica stacji i kopiąc w pistolet spowodowała jego oderwanie od pojazdu poszkodowanego, który po całym zdarzeniu odjechał ze stacji do pracy. Po drodze nabył piankę na oparzenia.
Dolegliwości zdrowotne zaczęły się ujawniać w miejscu pracy – na rękach zaczęły się pojawiać pęcherze. Następnie mężczyzna udał się do szpitala, gdzie otrzymał stosowną pomoc. W wyniku przedmiotowego zdarzenia przez miesiąc czasu nie mógł pracować, kierować samochodami, miał również trudności z prozaicznymi czynnościami życia codziennego. Na jego dłoniach pozostały szpecące blizny o nieodwracalnym charakterze.
Właściciel stacji odmówił zapłaty stosownego zadośćuczynienia. Sprawa trafiła do sądu.
Zdaniem Sądu odpowiedzialność pozwanej spółki za skutki wypadku z dnia 23 września 2014r. opiera się na zasadzie ryzyka – art. 435 KC, nie zaś na zasadzie winy.
Pozwana jest bowiem przedsiębiorstwem, którego przedmiotem działalności jest m.in. sprzedaż paliw na stacjach paliw, a przedsiębiorstwo takie jest typowym przedsiębiorstwem, o którym mowa w art. 435 § 1 KC.
Powód wykazał, że do wypadku doszło na terenie stacji paliw należącej do pozwanej, a doznany przez niego uszczerbek na zdrowiu pozostaje w bezpośrednim związku przyczynowym z korzystaniem z oferty handlowej pozwanej spółki. Pozwana nie wykazała natomiast żadnej z trzech okoliczności egzoneracyjnych wymienionych w art. 435 § 1 KC.
W tym stanie rzeczy, Sąd Okręgowy uznał odpowiedzialność pozwanej wobec powoda stosownie do treści przepisu art 435 § 1 KC.
Podstawę prawną roszczenia pozwu stanowi przepis art. 445 § 1 KC.
Należność z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę winna być w takim stopniu „odpowiednia”, aby poszkodowany za jej pomocą mógł zatrzeć lub co najmniej złagodzić odczucie krzywdy i odzyskać równowagę psychiczną (por. uchwałę SN z dnia 8 grudnia 1973r., III CZP 37/73, OSNCP 1974/9/145), a priorytetową funkcją tej instytucji jest funkcja kompensacyjna (por. m.in. wyrok SN z dnia 10 marca 2005r., IV CSK 80/05, OSNC 2006/10/175). Zadośćuczynienie winno mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości, a więc prognozy na przyszłość (por. wyrok SN z dnia 3 lutego 2000r., I CKN 969/98, Lex nr 50824).W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się również, że ocena rozmiaru krzywdy wymaga uwzględnienia nasilenia cierpień, długotrwałości choroby, rozmiaru kalectwa, trwałości następstw zdarzenia oraz konsekwencji uszczerbku na zdrowiu w dziedzinie życia osobistego i społecznego (por. m.in. wyrok SN z dnia 10 czerwca 1999r., w sprawie II UKN 681/98, OSNP 2000, nr 16, poz. 626).
Sąd wskazał, że powód co prawda doznał uszczerbku na zdrowiu w niewielkiej wysokości (3 %), jednakże uszczerbek ten ma charakter trwały, zaś rokowania są niepomyślne. Blizny znajdują się na obu rękach powoda, a więc są widoczne nie tylko dla niego, lecz również dla osób trzecich, co dodatkowo zwiększa rozmiar krzywdy powoda. Poza tym krzywda dotknęła człowieka młodego (powód w chwili wypadku miał 33 lata), zaś w orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że intensywność cierpień jest większa u człowieka młodego (por. wyrok SN z dnia 12 września 2002r., IV CKN 1266/00, Lex nr 80272).
Uwzględniając powyższe okoliczności oraz dyrektywy orzekania w sprawach o zadośćuczynienie, Sąd Okręgowy uznał, że zadośćuczynienie adekwatne do rozmiaru krzywdy powoda wynosi 11.000 zł.
Równocześnie sąd uznał, że powód przyczynił się do powstania szkody (art. 362 KC). Powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie, że art. 362 KC zawiera normę adresowaną do sądu, nakazującą mu, także bez wniosku stron, zmniejszenie odszkodowania, gdy poszkodowany przyczynił się do powstania (lub zwiększenia) szkody, co jest konsekwencją zasady, zgodnie z którą sąd z urzędu stosuje prawo materialne, niezależnie od zarzutów stron (por. wyrok SN z dnia 7 maja 2010r., III CSK 229/09, L.), a częściowe przyczynienie się poszkodowanego nie wyłącza zastosowania art. 435 § 1 KC, lecz zgodnie z art. 362 KCmoże ewentualnie wpłynąć na odpowiednie zmniejszenie obowiązku naprawienia szkody (por. wyrok SA w Gdańsku z dnia 16 stycznia 2013r., I ACa 766/12).
Przy odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, obok wymaganego adekwatnego związku przyczynowego, do zastosowania art. 362 KC wystarczy obiektywna nieprawidłowość zachowania się poszkodowanego.
Sąd wskazał, że powód usiłował zatankować gaz (…) bez użycia rękawic ochronnych, co należy ocenić jako zachowanie obiektywnie nieprawidłowe, zwłaszcza że miał świadomość powinności używania rękawic ochronnych oraz doświadczenie w tankowaniu gazu do swojego samochodu. Zważywszy, że obrażenia powoda powstały na rękach, nieużycie przez niego rękawic ochronnych uznać należy za jedno z ogniw prowadzących do powstania szkody.
W tym stanie rzeczy, Sąd Okręgowy ocenił, iż powód przyczynił się do powstania szkody w 25 % i obniżył w związku z tym należne mu zadośćuczynienie do kwoty 8.250 zł, którą zasądził w punkcie 1. sentencji wyroku, oddalając żądanie zadośćuczynienia ponad zasądzoną kwotę, jako rażąco wygórowane.
O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 KC od dnia następnego po doręczeniu pozwanej odpisu pozwu, uznając że pozew stanowi wezwanie do spełnienia świadczenia (art. 455 KC). Powód nie wykazał bowiem, jakiej kwoty z tytułu zadośćuczynienia żądał od pozwanej przed wniesieniem pozwu, zatem żądanie zasądzenia odsetek od daty wcześniejszej – jako bezzasadne – sąd oddalił.”
Sąd Apelacyjny rozpoznający sprawę w drugiej instancji uznał apelację powoda za bezzasadną z uwagi m.in. na: „Po pierwsze powód doznał nieznacznego uszkodzenia ciała, które ograniczyło codzienne funkcje obu dłoni na okres jedynie około czterech tygodni, po drugie zaś uszkodzenie to – poza niewielkimi bliznami – nie spowodowało żadnych trwałych skutków, żadnego trwałego czy długotrwałego upośledzenia czynności organizmu powoda (dłoni). Powód wskutek odmrożenia skóry rąk nie doznał zatem ani trwałego, ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Jedyny trwały uszczerbek będący następstwem zdarzenia szkodzącego to słabo widoczne blizny na dłoniach. Uszczerbek ten pozostaje jednak nieznaczny.
Wszystkie powyższe okoliczności, ale też młody wiek powoda w dacie wypadku i trwałość blizn zostały przez Sąd Okręgowy prawidłowo wyważone. W konsekwencji ustalona przez tenże sąd kwota zadośćuczynienia uznana zostać musi za odpowiednią, mieszczącą się w granicach sędziowskiego uznania. Apelacja w tym zakresie nie dostarcza żadnych argumentów, które miałyby wpływ na tę ocenę.
Nieuzasadniony jest również zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu art. 362 k.c. Przede wszystkim wskazać należy na niezakwestionowane skutecznie przez apelującego ustalenia faktyczne sprowadzające się do stwierdzenia, że powód wiedział o konieczności użycia rękawic ochronnych w przypadku samodzielnego tankowania gazu (…) do samochodu. Poza sporem pozostaje również, że rękawic takich nie było przy dystrybutorze, do którego powód podjechał. Przy dystrybutorze był natomiast dzwonek służący do przywołania pracownika stacji i powód z takiego dzwonka skorzystał. Wreszcie wskazać należy, iż powód zdecydował się, nie czekając na pracownika stacji paliw, samodzielnie zatankować paliwo, mimo braku rękawic ochronnych. Powód świadomie zatem zignorował nakaz użycia rękawic ochronnych i Sąd Okręgowy prawidłowo zinterpretował takie zachowanie powoda jako przyczynienie się do zaistnienia wypadku i w konsekwencji do powstania szkody.
Przyczynienia powoda do powstania szkody nie przekreśla przy tym ewentualny brak informacji na dystrybutorze o zakazie samodzielnego tankowania gazu(…). Przy czym wskazać należy, iż apelujący w środku zaskarżenia w sposób pewny przyjmuje, że na dystrybutorze nie było takiej informacji. Tymczasem Sąd Okręgowy nie poczynił ustaleń w kierunku braku na przedmiotowym dystrybutorze takiej informacji. Sąd ustalił jedynie, że na dystrybutorze nie było żadnej informacji dotyczącej sposobu obsługi dystrybutora gazu (…). Nie jest to równoznaczne – jak chciałby apelujący – z ustaleniem braku informacji o zakazie samodzielnego tankowania tego paliwa.
Niezależnie od powyższego, brak takiej informacji miałby znaczenie dla ewentualnej odpowiedzialności pozwanej spółki w przypadku odpowiedzialności na zasadzie winy. W przedmiotowej sprawie odpowiedzialność ta jest jednak odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka. Świadome zignorowanie przez powoda obowiązku użycia rękawic ochronnych, o którym to obowiązku wiedział, nawet przy braku informacji o zakazie samodzielnego tankowania gazu (…), musi być traktowane jako przyczynienie się powoda do zaistnienia zdarzenia oraz do powstania szkody.
Zakres tego przyczynienia również został prawidłowo określony przez Sąd pierwszej instancji i apelacja nie dostarcza żadnych argumentów do ingerencji w skarżone rozstrzygnięcie na tej płaszczyźnie.”
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 października 2018 r.
Źródło: https://www.saos.org.pl/judgments/364362
https://www.youtube.com/channel/UCpaZQTkYFBdgZXyqSCAN7VQ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.