Skoda Octavia 1.4 TSI 150 KM Style

Simply Clever
W 2012 została zaprezentowana kolejna – trzecia – generacja modelu Octavia. Jego poprzednie dwa wcielenia okazały się istnym hitem sprzedaży. Wynikało to z faktu, iż pojazd zbudowany na płycie podłogowej samochodu klasy kompaktowej otrzymał nadwozie o rozmiar większe (długość: 465,9 cm, szerokość: 181,4 cm, rozstaw osi: 268,6 cm), stanowiąc idealny kompromis pomiędzy samochodem kompaktowym, a klasy średniej. Czy oprócz pojemnego wnętrza i bagażnika, Octavia oferuje coś więcej?
Wygląd
Octavia nigdy nie rzucała się w oczy, gdyż jej stylistyka jest dosyć zachowawcza, żeby nie powiedzieć nudna. Jednak model wyposażony w błękitny kolor metalizowany Race, obręcze kół ze stopów lekkich Alaris o średnicy 18 cali, pakiet sportowy Dynamic obejmujący dodatkowy spoiler na tylnej klapie, tylne szyby o wyższym stopniu przyciemnienia, reflektory bi-ksenonowe ze światłami do jazdy dziennej wykonanymi w technologii LED oraz tylne światła wykonane w technologii LED sprawiają, iż samochód zaczyna wyglądać bardzo ciekawie, wręcz zwracać na siebie uwagę swoim wyglądem.
Wnętrze
Największym autem Octavii trzeciej generacji jest bardzo przestronne wnętrze i wręcz legendarnych rozmiarów bagażnik, którego standardowa pojemność wynosi 590 l, a po złożeniu tylnych siedzeń aż 1580 l. Po złożeniu tylnych oparć nie uzyskujemy jednak całkowicie płaskiej powierzchni. Praktyczność bagażnika podnosi otwór do przewożenia długich przedmiotów, np. nart. Tak duży bagażnik docenią nie tylko rodziny z dziećmi, ale także osoby aktywnie spędzające czas. Zapakowanie do wnętrza pojazdu rowerów nie stanowi żadnego problemu, co istotne, nie trzeba ściągać przednich kół, a pomimo tego do oparć przednich foteli zostanie jeszcze kilkanaście centymetrów wolnej przestrzeni. Idealny pojazd dla ludzi aktywnie spędzających czas. Ponadto bagażnik został wyposażony w sporą ilość haczyków, siatek, zaczepów, przegródek. Równie praktyczna jest kabina pojazdu.
We wnętrzu panuje spokój i symetria. Deska rozdzielcza w górnej części została wykonana z miękkich materiałów, a jedynie miejscami możemy natrafić na nieco twardsze plastiki. Rączka służąca do otwierania oraz zamykania drzwi wydaje się być całkiem solidna. Chromowana klamka, która z wyglądu wydaje się być dość delikatna, stanowi płynną kontynuację błyszczącej srebrnej listwy biegnącej przez całą długość drzwi.
Na pierwszy plan wysuwa się dotykowy zestaw multimedialny Amundsen o przekątnej 6,5 cala. Jego obsługa jest niezwykle prosta i to nie tylko ze względu na dotykowe sterowanie, ale także dzięki temu, iż są fizyczne przyciski, którymi możemy wywołać interesujące nas dane funcje.
Równie czytelny jest zestaw wskaźników na który składają się dużych rozmiarów zegary prędkościomierza oraz obrotomierza, pośrodku których znajduje się monochromatyczny wyświetlacz komputera pokładowego. Rzecz na którą trzeba zwrócić uwagę, to bezwzględnie warto dopłacić do multifunkcyjnej kierownicy. W przeciwnym razie komputerem pokładowym steruje się niewygodnie za pomocą manetki wycieraczek.
W kabinie miejsca jest pod dostatkiem w każdym kierunku, a w szczególności dużo jest go na nogi dla pasażerów tylnej kanapy. Pasażer o wzroście ok 190 cm siedzący za kierowcą o podobnym wzroście nie będzie miał jakichkolwiek podstaw do nawet najmniejszego narzekania na brak przestrzeni.
Na początku nie do końca przypadły mi do gustu zintegrowane zagłówki foteli sportowych, ponieważ przez brak możliwości ich regulacji, nie zawsze kąt nachylenia zagłówka będzie odpowiedni dla każdego. Same siedzenia okazały się bardzo wygodne, dzięki dobremu trzymaniu bocznemu oraz optymalnej długości siedziska.
Jazda
Najciekawsze kryje się pod maską – szkoda, że nadal nie znajdziemy tam siłownika maski, czyli silnik 1.4 TSI z bezpośrednim wtryskiem paliwa o mocy 150 KM generujący moment obrotowy o wartości 250 Nm dostępny już od ok. 1500 obr./min. Octavia, dzięki temu napędowi, potrafi uzyskać prędkość 100 km/h w czasie ok. 8 s. (producent podaje 8,1 s.).
Poprzednia generacja modelu wyposażona była w tylną oś wielowahaczową. W modelu trzeciej generacji standardowo instalowana jest belka skrętna, a dopiero w odmianach silnikowych o mocy powyżej 150 KM stosowane jest zawieszenie wielowahaczowe. W codziennym użytkowaniu nie ma podstaw do narzekania na pracę prostszego wariantu zawieszenia, jednak od czasu do czasu pojawiają się hałasy podczas pokonywania progów zwalniających. Może to też wynika z faktu, iż pojazd był wyposażony w felgi o rozmiarze aż 18 cali. Być może w wersjach z mniejszymi kołami ta przypadłość nie występuje.
Jeżdżąc z prędkościami do 120-130 km/h w kabinie jest całkiem cicho, za sprawą dobrze wygłuszonego nadwozia oraz 6 – biegowej skrzyni biegów, której praca jest całkiem poprawna, lecz mnie trochę drażniła sporej długości dźwignia zmiany biegów. Zdecydowanie lepiej operuje są tą zamontowaną w bliźniaczym Golfie bądź Leonie. Osoby, które wcześniej jeździły Octaviami poprzedniej generacji zapewne nie zwrócą na ten fakt uwagi.
Światła bi-ksenonowe z funkcją dynamicznego doświetlania zakrętów są elementem wyposażenia za który każdy nabywa tego modelu powinien dopłacić, gdyż w znacznym stopniu wpływa on na poprawę bezpieczeństwa podczas jazdy po zmroku. Do ich pracy nie można mieć zastrzeżeń.
Bardzo wysoko należy ocenić znikome zużycie paliwa, gdyż w całym teście wyniosło ono średnio tylko 6,2 l/100 km. Podczas jazdy miejskiej spalanie waha się na poziomie ok. 7-7,5 l/100 km, a podczas spokojnej jazdy w trasie uzyskuje się średnie spalanie na poziomie ok. 5-5,5 l/100 km.
Koszty
Cena prezentowanego samochodu rozpoczyna się od kwoty 83,540 zł (silnik 1.4 150 TSI w wersji wyposażenia Style). Dodatkowo, samochód wyposażony był w pakiet sportowy Dynamic, który zawiera w sobie m.in. przednie fotele sportowe. Niewątpliwe warto dokupić za pakiet Amaizing, gdyż otrzymany wtedy m.in. bardzo dobre reflektory bi-ksenonowe z funkcją dynamicznego oświetlania zakrętów. Kilka dodatków i nagle cena Skody skacze do niebezpiecznej granicy 100 tys. zł, a to już jest dosyć wysoka kwota.
Podsumowanie
Nie ma się co dziwić, iż Octavia jest takim przebojem rynkowym, gdyż wpisuje się idealnie w segment, w którym nie ma tak naprawdę konkurentów. Stanowi idealny pomost pomiędzy klasą kompakt, a klasą średnią. Potrzebujesz poręcznego i funkcjonalnego samochodu z przestronnym wnętrzem i bagażnikiem, ale nie jest Ci potrzebny samochód klasy średniej? Octavia jest właśnie dla takich osób. Jako całość ten samochód jest po prostu „simply clever”.
Plusy:
  • przestronne wnętrze,
  • dynamiczny silnik,
  • olbrzymi bagażnik,
  • niskie zużycie paliwa,
  • pewne właściwości jezdne,
  • dobre wyciszenie,
  • reflektory bi-ksenonowe z funkcją dynamicznego oświetlania zakrętów należcie wywiązują się ze swojego zadania
Minusy:
  • dość wysoka cena,
  • czasem hałasujące tylne zawieszenie podczas pokonywania poprzecznych nierówności -tzw. „śpiących policjantów”,
  • długa dźwignia zmiany biegów

https://www.youtube.com/channel/UCpaZQTkYFBdgZXyqSCAN7VQ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.