Ford Focus 1.5 EcoBoost 150 KM ST Line

Nadal w formie.
Ford Focus trzeciej generacji zadebiutował na rynku w 2011 roku. Jego prezentacja miała miejsce w połowie stycznia 2010 roku podczas salonu samochodowego w Detroit. Miejsce premiery nie było przypadkowe, lecz wynikało z przyjętej przez firmę strategii One Ford, czyli oferowania danego modelu w takiej samej formie na każdym światowym rynku. W lutym 2014 roku, podczas targów Mobile Word Congress odbywających się w Barcelonie, zaprezentowana została wersja po face litfingu. Czy przeprowadzona modernizacja nadal pozwala na dotrzymanie kroku nowszym konkurentom? Czy nadal Focus jest wzorem dla innych pod względem właściwości jezdnych? Czas się przekonać!
Wygląd
Ford Focus z pakietem wyposażenia ST-Line nabiera zdecydowanie wyróżniającego się wyglądu w porównaniu z wersjami nie-sportowymi tego modelu, ale także na tle klasowych rywali. Wyróżnikami tej wersji są takie elementy jak: 17-calowe obręcze kół wykonane ze stopów lekkich z wykończeniem Rock Metallic, spojlery przedniego i tylnego zderzaka, stylizowane listwy progowe, dyfuzor tylnego zderzaka lakierowany w kolorze gloss black. Samochód zwraca na siebie uwagę i zapewne wiele osób jest w stanie pomylić go z wersją ST. Biały kolor nadwozia (Frozen White – lakier zwykły wymagający tylko 750 zł dopłaty) z przyciemnionymi tylnymi szybami idealnie współgra ze sportowym charakterem nadwoziem. Dopełnieniem całości jest naprawdę słusznych rozmiarów spojler nad tylną szybą.
Wnętrze
Wnętrze w ramach pakietu ST-Line również posiada pewne wyróżniki w postaci: skórzanej kierownicy 3-ramiennej w stylizacji ST-Line, która bardzo przyjemnie leży w dłoniach, gdyż jest mięsista oraz o odpowiedniej grubości wieńca. Przednie fotele o stylu sportowy również okazały się wygodne i nie męczyły podczas pokonywanych tras. Miłym dla oka akcentem jest podsufitka w ciemnej tonacji. W ramach pakietu ST-Line otrzymuje się również sportowe nakładki na pedały oraz dźwignię zmiany biegów i uchwyt hamulca ręcznego pokryte skórą.
Ford znacznie poprawił jakość wykonania wnętrza modelu Focus trzeciej generacji w porównaniu do poprzedniej generacji. W szczególności widać to po sposobie wykończenia drzwi, które w tej generacji nie straszą już słabej jakości plastikami, a w ich miejsce pojawiła się miła w dotyku tkania. Owszem, we wnętrzu nadal znajduje się wiele twardych plastików, lecz w porównaniu do poprzedniej generacji przeskok jest olbrzymi.
 
W ramach przeprowadzonej w 2014 roku modernizacji udało się znacznie ograniczyć ilość przycisków na konsoli środkowej, dzięki czemu obsługa stała się prosta i przyjemna. Wszelkie przyciski są duże oraz wyraźnie oznaczone. To samo dotyczy zestawu wskaźników wraz z dużym wyświetlaczem komputera pokładowego, który posiada możliwość wyświetlana nawet czterech parametrów w jednym czasie. Jest to niezwykle wygodny sposób prezentowania informacji, którego próżno szukać u klasowych konkurentów.
Dotykowy ekran systemu multimedialnego Sync 2 nie jest mistrzem spontaniczności w reakcji na dotyk – trzeba go raczej lekko nacisnąć, niż tylko musnąć palcem. Sama szybkość działania też mogłaby być odrobinę lepsza, ale ze względu na sporych rozmiarów ekran korzystanie z systemu jest całkiem wygodne. Ciekawostką jest, iż parametry systemu klimatyzacji automatycznej możemy zmieniać za pomocą wygodnych pokręteł i przycisków, a także za pomocą ekranu dotykowego. To samo dotyczy systemu audio, który skądinąd całkiem dobrze brzmi.
We wnętrzu znajdziemy sporo pojemnych schowków, a ten przed pasażerem w dolnej części został wyłożony miękką tkaniną, dzięki czemu nic nie hałasuje podczas jazdy. Ciekawe zagospodarowana została przestrzeń pomiędzy fotelami, gdyż pod roletą kryją się miejsca na kubki oraz schowek na większe butelki, którego głębokość można powiększyć poprzez przesunięcie jednej klapki, dzięki czemu spokojnie mieszczą się w nim butelki z napojami o pojemności nawet 1 litra i przy tym w żaden negatywny sposób nie wpływają na obsługę lewarka skrzyni biegów. Pewnym zaskoczeniem okazał się brak oświetlenia w osłonach przeciwsłonecznych, w szczególności mając na uwadze to, iż w zewnętrznych lusterkach zostały ukryte lampki do podświetlenia przestrzeni wokół drzwi.
Długość nadwozia wnosząca 436 cm oraz szerokość 201 cm (wraz z lusterkami) nie do końca przełożyły się na ilość miejsca dostępną we wnętrzu. O ile z przodu miejsca dla kierowcy i pasażera jest wystarczająco, o tyle dla pasażerów tylnej kanapy o wzroście ok. 190 cm zajmujących miejsce za kierowcą, o takim samym wzroście, do dyspozycji zostaje tylko ok. 3 cm miejsca na nogi pomiędzy kolanami, a oparciem przedniego siedzenia. Przestrzeń nad głowami również nie rozpieszcza i tak naprawdę podsufitka będzie zaraz nad głowami podróżnych. Także pasażer siedzący z przodu, za sprawą rozbudowanej deski rozdzielczej, zmuszony jest do maksymalnego odsunięcia fotela do tyłu, ponieważ w innym przypadku doznaje się uczucia braku przestrzeni.
Zaskakujące okazują się dane techniczne podawane przez producenta w zakresie pojemności bagażnika i mam wrażenie, że Ford, jako jeden z nielicznych producentów samochodów, podaje faktyczną pojemność przestrzeni bagażowej bez żadnych kombinacji. Pojemność bagażnika z pełnowymiarowym kołem zapasowym do wysokości półki bagażnika określona została wartością 277L, a po złożeniu oparć tylnej kanapy wartością 1176L.
Jazda
Silnik 1.5 EcoBoost o mocy 150 KM osiąganej przy 6000 obr./min. oraz maksymalnym momencie obrotowym o wartości 240 Nm dostępnym zakresie 1600-4000 obr./min zapewnia całkiem dobre osiągi. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h powinno następować w czasie 8,9 s. Wielkim plusem jest bardzo przyjemny dźwięk podczas przyspieszania. Początkowo miałem wrażenie, że za ten dźwięk odpowiada emulator, gdyż dźwięk wydawał się zbyt basowy jak na zwykły silnik o małej pojemności. Jednak konstruktorom rzeczywiście udało się stworzyć tak przyjemnie pracujący silnik, który bardzo ochoczo wkręca się na obroty.
Jazda Focusem sprawia wiele przyjemności z uwagi na wysoki komfort jazdy wynikający z dobrego wyciszenia kabiny, a także z uwagi na pewne właściwości jezdne, za które ten model zawsze był chwalony. Tylne zawieszenie zostało wyposażona w wahacz ustalający Control Blade oraz stabilizator przechyłów. Dodatkowo pojazd wyposażony był w zawieszenie o sportowej charakterystyce, które powodowało, iż pojazd jeszcze bardziej dynamicznie się prowadził. Jazda po krętych drogach stanowi naturalne środowisko tego modelu! Jeżeli ktoś się obawia, że zawieszenie o sportowej charakterystyce może być zbyt sztywne na nasze drogi, to spieszę się wyjaśnić, iż warto wybrać taką opcję z uwagi na jeszcze lepsze właściwości jezdne pojazdu. Sama praca zawieszenia jest cicha.
Układ kierownicy, tak samo jak i świetnie zestrojone zawieszenie, od zawsze był autem modelu Focus i tak też jest w wypadku najnowszej generacji, lecz zaskoczyła mnie na minus tylko jedna przypadłość w postaci reakcji układu kierowniczego na koleiny. Jadąc, wydawałoby się równą drogą, w momencie puszczenia kierownicy przy prędkości ok. 50 km/h podczas dojeżdżania do świateł, samochód zaczyna momentalnie skręcać w lewo, bądź prawo. Z takim zachowaniem układu kierowniczego bardzo rzadko się spotykam. Być może wynikało to z zastosowania szerokich opon o niskim profilu, lecz tak jak wyżej napisałem, takie zachowanie układu kierowniczego jest rzadkością.
Jazdę zdecydowanie ułatwiał system ruszania pod wzniesienia i bez wątpienia również ta opcja jest warta wyboru. Równie dobrze działał on w testowanej już przeze mnie Fieście.
Praca lewarka zmiany biegów zasługuje na pochwałę. Biegi zmienia się przyjemne i bez jakikolwiek nieprzyjemnych niespodzianek.
Obraz z kamery cofania jest całkiem czytelny, lecz łatwo ulega ona zabrudzeniu. Nie spodobało mi się to, że jeżeli podczas wykonywania manewru cofania zmienimy przełożenia z biegu wstecznego na jakikolwiek inny, to obraz z kamery cofania natychmiastowo się wyłącza.
Światła mijania święcą nieźle, lecz trochę rozczarowuje rozkład snopu światła, gdyż tak naprawdę przed samochodem znajduje się w jego centralnej części dosyć jasny obszar, a poza nim boki są znacznie gorzej doświetlone. Światła drogowe sprawią lepsze wrażenie niż mijania – pod galerią zdjęć na samym dole strony znajduje się film obrazujący pracę świateł.
Zużycia paliwa według danych producenta powinno wynosić: 5,5/4,6/7,0 l/100km (średnio/trasa/miasto). Średnie zużycie paliwa z całego pokonanego dystansu wyniosło 6,9 l/100 km przy średniej prędkości 33 km/h. Jeżdżąc w trasie trzeba się liczyć ze spalaniem między między 6,0, a 7.0 l/100, z kolei jazda miejska owocuje spalaniem między 7,5, a 8,5 l/100 km.
Koszty
Cena prezentowanej wersji ST-Line z silnikiem 1.5 EcoBoost o mocy 150 KM rozpoczyna się od kwoty 84.340,00 zł, lecz warto dołożyć kilka promocyjnych pakietów wyposażania obejmujących czujniki parkowania z tyłu, automatyczną dwustrefową klimatyzację, kamerę cofania, radioodtwarzacz z systemem Sync 2 i nagle cena rośnie do wartości 93.690,00 zł. Moim faworytem jest prezentowana wersja silnikowa z pakietem wyposażenia ST-Line.
Podsumowanie
Owszem, model obecnej generacji nie jest nowością na rynku, ale dzięki temu jest na pewno sprawdzoną i dopracowaną konstrukcją. Wielkim plusem wersji ST-Line jest wyróżniająca się stylistyka nadwozia oraz bardzo pewne właściwości jezdne, które dopełnione są przez wyjątkowo dobrze brzmiący silnik. Tym samochodem po prostu chce się jeździć. Wadą z całą pewnością jest kabina, która nie grzeszy zbytnią przestronnością, w szczególności mając na uwadze całkiem spore wymiary nadwozia.
Plusy:
  • wyciszenie kabiny oraz pracy jednostki napędowej,
  • całkiem niezły komfort jazdy,
  • pewne właściwości jezdne,
  • ekran komputera pokładowego między zegarami może wyświetlać jednocześnie aż cztery parametry,
  • wygodne fotele z dobrym trzymaniem bocznym,
  • dynamiczny oraz całkiem oszczędny silnik o przyjemnym brzmieniu podczas nabierania obrotów,
  • efektowny desing
Minusy:
  • wrażliwy na koleiny układ kierowniczy,
  • spora ilość twardych plastików,
  • relatywnie mała ilość miejsca na nogi oraz nad głowami dla wyższych pasażerów tylnej kanapy,
  • brak podświetlenia w osłonach przeciwsłonecznych,
  • brak funkcji statycznego doświetlania zakrętów.
Serdeczne podziękowania dla http://www.autoklimat.com.pl/ za udostępnienie samochodu.

https://www.youtube.com/channel/UCpaZQTkYFBdgZXyqSCAN7VQ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.